Pokazywanie postów oznaczonych etykietą łosoś. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą łosoś. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 21 kwietnia 2014

Łosoś teriyaki

Dziś trochę inna odsłona łososia. Bardziej orientalna. Jest to przepis zaczerpnięty z kuchni japońskiej. Wszystkie składniki sosu teriyaki są łatwo dostępne w większych supermarketach.

Na 4 porcje:
4 filety z łososia ze skórą
3 łyżki sake
3 łyżki sosu sojowego
3 łyżki mirin (może być zwykły ocet ryżowy)
1.5 łyżki brązowego cukru
1 łyżka wody
Opcjonalnie olej do smażenia
Spory chlust sake też do smażenia

Najpierw rozpuszczamy cukier w wodzie. Dodajemy sake, sos sojowy I mirin I dokładnie mieszamy. Zalewamy sosem łososia I odstawiamy na min 1godzine. Najlepiej gdy postoi tak przez noc.
Na patelnię wykładamy łososia skórą do dołu I smażymy na średnim ogniu przez kilka minut. Wylewamy resztę sosu I ciągle polewamy nim rybę. Sos zgęstnieje. Wtedy dolewany sake. Łosoś powinien tak się smażyć ok 15minut. Pamiętajmy, żeby nie przeciągać smażenia zbyt długo bo łosoś będzie suchy.
Smacznego!


poniedziałek, 2 grudnia 2013

Szparagi z jajkiem w koszulce

Pomysł na dzisiejszą kolację powstał właściwie podczas zakupów. Jakoś tak się złożyło, że dawno nie robiłam szparagów a bardzo je lubię. Połączenie z wędzonym łososiem I jajkiem w koszulce polanym sosem holenderskim tworzy klasyczne i przepyszne danie.



Dla 2 osób:
2 pęczki szparagów, końcówki obcięte
Kilka plastrów wędzonego łososia
2 jajka

Na sos:
2  żółtka
Sok z 0.5 cytryny
Spora łyżka stołowa rozpuszczonego masła
Pieprz biały I sól

Szparagi zanurzam we wrzącej osolonej wodzie i zestawiam z palnika. Same spokojnie powoli sobie dojdą a będą chrupiące. Do dużego garnka z wrzącą wodą wbijam jajka i zostawiam na 2 minutki.
Sos lepiej zrobić przed jajkami, bo ich trzeba pilnować. Żółtka ubijam z sokiem z cytryny na gładką masę. Doprawiam solą I pieprzem a następnie powoli dolewam masło, ciągle ubijając. Powstanie gładki sos o jasno żółtym kolorze.
Teraz już wystarczy wyłożyć szparagi, łososia I bardzo delikatnie jajko. Polać sosem. Ja dodałam kilka kropli emulsji balsamicznej do wykończenia według pewnego ciekawego pomysłu, który dziś usłyszałam.
Najlepszy moment jest kiedy przetniemy jajko I kremowe żółtko wypływa na łososia I szparagi....pycha....
Smacznego :-)

Dorsz w sosie pomarańczowo miętowym

 Dziś miałam ochotę na coś lekkiego i nowego. Miałam ochotę na coś nieokreślonego, pewnie wiecie, jak to jest. W sklepie zobaczyłam dorsza i...