Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kuchnia francuska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kuchnia francuska. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 31 sierpnia 2014

Lemon Tart - Tarta Cytrynowa


This lemon tart is a french classic. I love that tangy taste and I hope you will like it too.

Tatra cytrynowa to klasyka kuchni francuskiej. Uwielbiam ten kwaśny smak i mam nadzieję, że Wam też przypadnie do gustu.

Ingredients for the pastry
110g flour
75g cold unslated butter
1 tablespoon ice cold water
1 small egg
pinch of salt

Ingredients for the filling
Zest from 2-3 lemons
150ml freshly squeezed lemon juice
100g caster sugar
60ml creme freche
4 eggs and 3 egg yolks 
3 egg whites and 5 tablespoons of caster sugar for the top

Składniki na spód
110g mąki
75g zimnego masła niesolonego
1 łyżka lodowatej wody
1 małe jajko
szczypta soli

Składniki na masę
skórka otarta z 2-3 cytryn
150ml soku cytrynowego
100g drobnego cukru
60ml creme freche
4 jajka i 3 żółtka
3 białka i 5 łyżek cukru na bezę

Method:
Sift the flour and salt, add in the butter cut in a little cubes. Quickly combine these togheter. When it starts to form a crumble, add in the water and egg. Don't overwork it, just quickly combine all ingredients. Put away to the fridge for an hour.
Heat the oven to 180C. Roll out the pastry and put it in the baking tin. Puncture the pastry with the fork and cover with the baking paper. Fill in with baking beans and blind bake for 15 minutes. After that time, remove the baking paper and the beans and return to bake for further 5 minutes.
In the meantime to make the filling combine the zest, juice and sugar until sugar disolves. Slowly add in the creme freche followed by eggs and egg yolks. Note: the consistency is very liquid. Don't worry, that is how it should be. Pour in the filling to the pre-baked pastry and bake for 15 minutes.
Make the meringue by combining the egg whites with the sugar and mix until stiff. Spread the meringue on the top of tart and return to the oven for 10 minutes until it sets. 

Wykonanie:
Przesiewamy mąkę i sól, dodajemy pokrojone w kostkę masło i szybko łączymy ze sobą. Gdy zacznie tworzyć kruszonkę, dodajemy wodę i jajko. Ponownie zagniatamy szybko i odkładamy do lodówki na godzinę.
Piekarnik rozgrzewamy do 180C. Ciasto rozwałkowujemy i wykładamy do formy do pieczenia. Widelcem nakłuwamy powierzchnię ciasta, przykrywamy papierem do pieczenia i wysypujemy na wierzch groch ceramiczny (lub cokolwiek innego co obciąży ciasto). Pieczemy przez 15 minut, po czym zdejmujemy papier i groch i pieczemy kolejne 5 minut.
W międzyczasie masę robimy miksując ze sobą sok i skórkę z cytryny oraz cukier. Cukier musi się rozpuścić. Powoli dodajemy creme freche, jajka i żółtka. Uwaga: masa będzie bardzo lejąca, ale tak ma właśnie być. Wylewamy masę do podpieczonego spodu i pieczemy 15 minut.
Bezę robimy ubijając białka z cukrem na sztywną pianę. Pianę rozprowadzamy na wierzchu tarty i pieczemy ok 10 minut.

Smacznego!





niedziela, 10 sierpnia 2014

Omlet

Omlet to klasyka kuchni francuskiej, chociaż jego odmianę można spotkać niemal wszędzie na świecie.
Dziś chcę Wam pokazać moją wersję na niedzielne leniwe śniadanie.

Dla jednej osoby będą nam potrzebne:
2 jajka
szczypta soli i pieprzu
1 plaster szynki parmeńskiej
łyżka tartego parmezanu
odrobina zielonej cebulki
odrobina koperku

Wykonanie:
Jajka roztrzepujemy widelcem z solą i pieprzem. Szynkę kroimy w cienkie paski i wrzucamy na suchą patelnię. Tłuszcz z szynki się delikatnie wytopi i stworzy bazę pod omlet. Mi najlepiej smaży się omlet na patelni teflonowej, ponieważ nigdy jeszcze mi do niej nie przywarł.
Do szynki dodajemy drobno posiekaną zieloną cebulkę. Wylewamy masę z jajek i zmniejszamy ogień. Na wierzch wysypujemy koperek i parmezan. Nie odwracamy! Po prostu czekamy aż temperatura zetnie jajka z wierzchu. Można na chwile przykryć patelnię przykrywką. Takie smażenie trwa ok 3 minuty. Pamiętajmy, że temperatura dalej będzie ścinać jajka po zdjęciu z patelni, dlatego ważne jest żeby omletu nie przesuszyć podczas smażenia.
Omlet delikatnie zsuwamy na talerz i zwijamy na pół.

No i to się nazywa niedzielne śniadanie!

Smacznego!



niedziela, 3 sierpnia 2014

Szparagi z szynką parmeńską i sosem holenderskim

Inspiracje do moich potraw czerpię z różnych źródeł. Chyba moim ulubionym jest podpatrywanie różnych dań w restauracjach:-)
Kilka dni temu miałam ogromną przyjemność być w restauracji w Dublinie o nazwie La Mere Zou. Jest to kawałek Francji w centrum Dublina:-) Kwiaty i klimat typowo francuski, który bardzo przypadł mi do gustu. Jedzenie było przepyszne i właśnie chcę podzielić się z Wami moją interpretacją przystawki, którą tam jadłam. Podobne danie już gościło na naszym blogu szparagi z jajkiem w koszulce


Na 4 porcje potrzebujemy:
2 pęczki szparagów
4 plastry szynki parmeńskiej
Młode listki różnych sałat
2 żółtka
Sok z pół cytryny
Łyżka rozpuszczonego masła
Biały pieprz I sól do smaku

Wykonanie:
Odcinamy końcówki szparagów. Ja obieram jeszcze skórkę, ale nie jest to konieczne.
Sos holenderski przygotowujemy ubijając żółtka z sokiem cytrynowym na gładką masę. Dodajemy powoli rozpuszczone masło I ubijamy aż zgęstnieje. Doprawiamy solą I pieprzem.
Szparagi gotujemy 2 minuty w osolonej wodzie.
Na talerzu układamy liście sałaty, plaster szynki, szparagi I skrapiamy sosem holenderskim.
Idealnie pasuje do tego kieliszek Chablis.
Polecam! Smacznego!




Dorsz w sosie pomarańczowo miętowym

 Dziś miałam ochotę na coś lekkiego i nowego. Miałam ochotę na coś nieokreślonego, pewnie wiecie, jak to jest. W sklepie zobaczyłam dorsza i...